niedziela, 19 czerwca 2016

Wirus Zika coraz bliżej. Sprawdź, gdzie w Europie uważać

Niektóre części naszego kontynentu mogą stać się "podatnym gruntem" dla wirusa Zika - ostrzegają naukowcy. Dotyczy to szczególnie letnich miesięcy na południu Europy, gdzie co roku ciągną rzesze turystów.
Cieplejszy klimat zwiększa tempo, w jakim rozmnażają się zainfekowane komary. Ryzyko zakażenia wirusem na południu Europy rośnie również przez fakt, że ten region przyciąga wielu turystów z krajów, które najbardziej ucierpiały przez obecność wirusa i którzy mogą być już zainfekowani. Chodzi głównie o państwa Ameryki Południowej i Środkowej. W samej Brazylii wirusem Zika zaraziło się od 2015 roku 1,5 mln osób.

Przenoszony przez komary wirus Zika wywołuje mikrocefalię (małogłowie) u noworodków i w rzadkich przypadkach choroby neurologiczne u dorosłych. Nie ma na niego szczepionki. U zakażonych nim osób występują m.in. takie objawy jak gorączka, wysypka, bóle stawów i zapalenie spojówek.

Gdzie najgroźniej

Szwedzcy naukowcy z Uniwersytetu w Umea opracowali mapy, na których widać, które europejskie kraje są najbardziej narażone na wystąpienie wirusa w letnich miesiącach. Są to Hiszpania, Włochy, Grecja, Turcja i część Rosji wokół Krasnodaru. Ryzyko wystąpienia wirusa występuje również we Francji, Niemczech, na Węgrzech, Słowacji, Bułgarii, Chorwacji, Słowenii i Serbii.
Mapy zostały stworzone w oparciu o szacowany przepływ turystów, gęstość zaludnienia oraz występowanie komarów z rodzaju Aedes, które są odpowiedzialne za rozprzestrzenianie się wirusa.

- Obecność komarów z rodzaju Aedes, cieplejszy klimat i szczytowy przepływ podróżnych w transporcie lotniczym w Europie to powody dla których Europa Południowa jest podatnym gruntem dla wirusa Zika - tłumaczy współautor badań Joacim Rocklov z Uniwersytetu w Umea.

Małe ryzyko w Polsce

W maju Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzegła, że zwiększa się populacja komarów z rodzaju Aedes na portugalskiej wyspie Madera oraz na gruzińskim i rosyjskim wybrzeżu Morza Czarnego. W związku z tym istnieje tam "wysokie" prawdopodobieństwo pojawienia się wirusa.

WHO poinformowała także, że w takich krajach jak Francja, Włochy, Malta, Chorwacja, Hiszpania, Turcja, Grecja, Szwajcaria, Bułgaria i Rumunia istnieje "umiarkowane" ryzyko wystąpienia wirusa.

Polska, z racji nieco chłodniejszego klimatu, znajduje się wśród krajów z bardzo niskim prawdopodobieństwem wystąpienia wirusa.
Do tej pory w Europie wykryto ponad 400 przypadków zakażenia wirusem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz